TATRY · ZAKOPANE
Tytus Chałubiński. Człowiek, któremu przypisano „odkrycie” Zakopanego
Tytus Chałubiński nie odkrył Zakopanego w dosłownym sensie. Kiedy warszawski lekarz trwale związał się z miejscowością w latach siedemdziesiątych XIX wieku, pod Tatrami istniały już wieś, parafia, Kuźnice, przewodnictwo i ruch podróżniczy. Tatry miały swoje mapy, opisy i ludzi, którzy znali prowadzące przez nie drogi.
Rzeczywisty wpływ Chałubińskiego był inny. Leczył podczas epidemii cholery, kierował pod góry pacjentów i znajomych, uczestniczył w staraniach o rozwój stacji klimatycznej, organizował wielodniowe wyprawy i prowadził badania przyrodnicze. Jego pozycja sprawiła, że Zakopane zyskało wyjątkowo silną rekomendację wśród polskiej inteligencji.
Po śmierci ten złożony proces zamknięto w jednym nazwisku. Pisano, że Chałubiński „odkrył Tatry” albo „odkopał Zakopane”. Były to metafory wpływu, a nie opis miejsca nieznanego przed jego przyjazdem.

Zakopane było znane przed Chałubińskim
Przed działalnością Chałubińskiego o Tatrach pisali między innymi Stanisław Staszic, Ludwik Zejszner, Seweryn Goszczyński, Maria Steczkowska, Eugeniusz Janota i Walery Eljasz-Radzikowski. Ksiądz Józef Stolarczyk prowadził zakopiańską parafię, a miejscowi przewodnicy przeprowadzali przyjezdnych przez doliny i granie.
Istniało również zaplecze gospodarcze. W Kuźnicach pracował ośrodek hutniczy, mieszkańcy zajmowali się pasterstwem, rolnictwem, pracą w lesie i obsługą coraz liczniejszych gości. Chałubiński nie wchodził więc w pustą przestrzeń. Dołączał do świata posiadającego własne drogi, zajęcia, nazwy i pamięć.
Nie był także formalnym założycielem Towarzystwa Tatrzańskiego w rozumieniu sprawdzonych dokumentów organizacji. W sprawozdaniu z 1876 roku figuruje jako członek zwyczajny; później został członkiem honorowym i zabierał głos w sprawach Zakopanego. Jego autorytet wzmacniał Towarzystwo, ale instytucja miała wielu inicjatorów, działaczy i wykonawców.
Lekarz podczas cholery
Najmocniejsza wczesna scena łącząca Chałubińskiego z miejscową społecznością pochodzi z 1873 roku. Ksiądz Józef Stolarczyk zapisał w kronice parafialnej, że cholera pojawiła się w Zakopanem 1 września i trwała do 10 października.
Chałubiński leczył wtedy bezinteresownie. Pomagał mu doktor Urbanowicz ze Żmudzi. Stolarczyk znał tę pomoc również z własnego doświadczenia: sam zachorował i przypisywał lekarzowi swoje wyzdrowienie.
W tym samym zapisie pojawia się żelazny krzyż, który Chałubiński postawił na Gubałówce i dał poświęcić. Proboszcz odnotował też około czterystu gości przybyłych do Zakopanego w tamtym roku.
Kronika potwierdza obecność, leczenie i wdzięczność Stolarczyka. Nie daje podstaw do jednoosobowej opowieści, według której Chałubiński sam ocalił całą wieś. Obok niego pojawia się w niej Urbanowicz, a codzienna pomoc mieszkańców pozostaje poza szczegółowym opisem.
Lekarz, za którym przyjeżdżali inni
Rocznik Towarzystwa Tatrzańskiego z 1885 roku nazywał Chałubińskiego „dobroczyńcą Zakopanego”. Przypominał, że lekarz przyjeżdżał pod Tatry, badał mchy i wysyłał tam swoich chorych oraz znajomych.
Rekomendacja cenionego warszawskiego lekarza miała znaczenie praktyczne. Pobyt w Zakopanem przestawał być wyłącznie podróżą w odległe góry, a stawał się także wyjazdem zalecanym ze względów zdrowotnych. Rocznik wskazuje wprost chorych i znajomych kierowanych przez niego pod Tatry.
Nie oznacza to, że jeden człowiek stworzył zakopiańskie uzdrowisko. Statut stacji klimatycznej sporządzono 25 sierpnia 1885 roku, a c.k. Namiestnictwo zatwierdziło go 3 października. Dokument powierzał prowadzenie spraw Wydziałowi gospodarczemu złożonemu z przedstawicieli gminy, Towarzystwa Tatrzańskiego, zakładu wodoleczniczego, właścicieli will i lekarza stacji.
Statut nie wymienia Chałubińskiego jako członka tego Wydziału. Późniejszy „Almanach Tatrzański” nazywał go prezesem honorowym, a Andrzeja Chramca — lekarzem stacji. Chałubiński wnosił autorytet, pacjentów i publiczne poparcie. Działająca instytucja potrzebowała natomiast przepisów, miejscowych władz, lekarza oraz pracy wielu osób.
Ludzie wycieczek bez programu
W Sześciu dniach w Tatrach Chałubiński opisał wyprawę, której kierunek zmieniał się zależnie od pogody, sił uczestników i decyzji podejmowanych w drodze. Swoboda nie oznaczała braku przygotowania. Zabierano zapasy, namiot i przedmioty potrzebne podczas kilkudniowego przejścia.
Chałubiński skupiał przyjezdnych i organizował wyprawy. Drogę znali miejscowi przewodnicy. W jego relacji pojawiają się Wojciech Roj, Szymon Tatar, Wojciech Ślimak, Bartłomiej Obrochta i inni górale. Rozpoznawali teren, pogodę i miejsca odpowiednie na postój. Przewodnicy i tragarze dbali o przejście grupy, a muzykanci nadawali rytm marszowi i odpoczynkom.
Jana Krzeptowskiego Sabałę Chałubiński nazwał „nieodzownym członkiem każdej wycieczki”. Sabała grał na gęślikach i opowiadał, ale nie zastępował przewodników prowadzących trudnymi przejściami.
Wędrowano między innymi przez Wagę, Rysy, Morskie Oko, Jaworzynę i Murań. Uczestnicy słuchali muzyki i opowieści, a Chałubiński zbierał materiał przyrodniczy. Popularność tych wypraw zwiększała rozpoznawalność ludzi, którzy je prowadzili. Nie zmienia to faktu, że ich wiedza o górach istniała wcześniej niż opis lekarza.
Przyrodnik i patron
Chałubiński podczas wypraw zatrzymywał się przy mchach. Zbierał okazy, porównywał je i zapisywał stanowiska. W 1882 roku wydał łacińską pracę Grimmieae tatrenses. Cztery lata później ukazało się Enumeratio muscorum frondosorum tatrensium hucusque cognitorum — zestawienie znanych wówczas tatrzańskich mchów liściastych, któremu towarzyszyła mapa Tatr.
Badania wymagały powrotów w teren i dokładnego rozpoznawania miejsc. Przewodnicy pomagali docierać do stanowisk, a praca Chałubińskiego zamieniała zebrany materiał w opis naukowy. Był to jeden z jego własnych, konkretnych wkładów w poznanie Tatr.
Jego nazwisko otrzymało również Muzeum Tatrzańskie. Nie założył go jednak sam. Towarzystwo Muzeum Tatrzańskiego powstało w 1888 roku z inicjatywy grona jego przyjaciół i uczniów, szczególnie Adolfa Scholtza. Chałubiński zgodził się na patronat, wspierał zbiory i przekazał materiały przyrodnicze. Wcześniej Towarzystwo Tatrzańskie urządziło już w Zakopanem inny zalążek muzealny.
Podobnie wyglądała jego działalność przy szkole snycerskiej. Zachowane dokumenty potwierdzają udział Chałubińskiego w komitecie, nie samotne stworzenie szkoły. Jego znaczenie polegało często na wspieraniu inicjatyw autorytetem, kontaktami i rozgłosem, podczas gdy ich codzienne działanie zależało od innych ludzi.
Narodziny obrazu odkrywcy
Chałubiński zmarł w Zakopanem 4 listopada 1889 roku. Kilka dni później Bronisław Znatowicz rozpoczął wspomnienie od świeżej mogiły na wiejskim cmentarzu i ściany Giewontu widocznej ponad grobem. Pisał o lekarzu, przyrodniku i człowieku zaangażowanym w życie Podhala:
Ten piękny świat tatrzański Chałubiński odkrył i wskazał swoim współziomkom.
Bronisław Znatowicz, „Tytus Chałubiński”, „Wszechświat”, 1889
Tydzień później Stanisław Witkiewicz napisał, że Chałubiński „w ścisłym tego słowa znaczeniu, odkrył Tatry”. W tym samym tekście przypominał jednak, że góry znano i opisywano wcześniej. „Odkrycie” oznaczało dla niego udostępnienie Tatr doświadczeniu szerszej części społeczeństwa, a nie pierwsze zobaczenie lub opisanie pasma.
W 1890 roku Henryk Dobrzycki użył formuły „Chałubiński odkopał Zakopane”. Był to już język wspomnienia o zmarłym i próba zamknięcia wielu działań w jednym obrazie.
Kolejną trwałą formę pamięć otrzymała 15 sierpnia 1903 roku. Na klinie ziemi między ulicami Chałubińskiego i Zamoyskiego odsłonięto pomnik wykonany przez Jana Nalborczyka według rysunku Stanisława Witkiewicza. Fundusze zebrało Towarzystwo Przyjaciół Zakopanego, a grunt przekazała rodzina profesora.
Popiersie Chałubińskiego umieszczono wysoko na cokole. Niżej, na kamieniach, usiadł Sabała ze złóbcokami i smyczkiem. Prasa tłumaczyła, że góral miał być symbolicznym towarzyszem lekarza i opowiadać o nim swoje gadki.
Kompozycja pomnika ustawiła Chałubińskiego ponad miejscowym przewodnikiem i muzykantem. Dawne relacje pokazują jednak bardziej złożony układ. Zakopane istniało przed lekarzem, a górale znali drogi, którymi prowadził swoich gości. Chałubiński nadał temu miejscu ogromny rozgłos, kierował pod Tatry ludzi i wspierał przemianę osobistych inicjatyw w instytucje.
Nie odkrył pustego Zakopanego. Sprawił, że znana już miejscowość zajęła nowe miejsce w polskim życiu publicznym.
Pochodzenie nazwy przełęczy upamiętniającej lekarza opisuję osobno w artykule „Skąd nazwa Wrota Chałubińskiego?”.
Źródła i dawne zapisy
Opis epidemii cholery opiera się na bezpośrednim zapisie Józefa Stolarczyka w Kronice Parafii Zakopiańskiej (1848–1890). Kronikarz podaje czas trwania epidemii, bezinteresowną pracę Chałubińskiego, udział doktora Urbanowicza i postawienie żelaznego krzyża na Gubałówce. Stolarczyk sam znalazł się wśród chorych, dlatego jego relacja łączy zapis parafialny z osobistym świadectwem.
Głównym źródłem dotyczącym wycieczek jest tekst Tytusa Chałubińskiego Sześć dni w Tatrach. Wycieczka bez programu, opublikowany w 1879 roku w „Niwie” oraz „Pamiętniku Towarzystwa Tatrzańskiego”. Pokazuje organizację wypraw oraz udział przewodników, tragarzy i muzykantów. Nie dowodzi, że Chałubiński był pierwszym turystą albo twórcą przewodnictwa tatrzańskiego.
Dokumenty Towarzystwa Tatrzańskiego potwierdzają członkostwo Chałubińskiego, jego późniejszy status członka honorowego, aktywność w sprawach Zakopanego oraz współpracę z miejscowymi przewodnikami. W sprawdzonym dokumencie założycielskim jego nazwisko nie występuje wśród podpisanych założycieli.
Statut stacji klimatycznej nosi datę 25 sierpnia 1885 roku i zapis zatwierdzenia przez Namiestnictwo z 3 października 1885 roku. Późniejszy „Almanach Tatrzański” podaje listopad 1885 roku. Pierwszeństwo ma dokładna data zachowana w samym statucie. Dokument nie przypisuje Chałubińskiemu funkcji w Wydziale gospodarczym; tytuł prezesa honorowego pochodzi z późniejszego „Almanachu”.
Sformułowania „odkrył i wskazał”, „odkrył Tatry” oraz „odkopał Zakopane” pochodzą ze wspomnień wydanych po śmierci Chałubińskiego. Są świadectwem jego wpływu i powstawania legendy, nie dowodem dosłownego odkrycia miejscowości.
Rekonstrukcja odsłonięcia pomnika opiera się na „Kurjerze Warszawskim” i „Przeglądzie Zakopiańskim” z sierpnia 1903 roku. Oba pisma podają datę uroczystości, inicjatorów, koszt monumentu, nazwiska jego twórców i obecność przedstawicieli miejscowej społeczności.
Bibliografia
- Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, t. I, 1876 — początki organizacji, spis członków i wcześniejszy zalążek muzeum tatrzańskiego.
- Tytus Chałubiński, „Sześć dni w Tatrach. Wycieczka bez programu”, „Niwa” i „Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego”, 1879. Link prowadzi do tomu IV „Pamiętnika”.
- Tytus Chałubiński, Grimmieae tatrenses, Warszawa 1882.
- Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, t. X, 1885, zwłaszcza s. 131 i 169.
- Józef Stolarczyk, „Kronika Parafii Zakopiańskiej (1848–1890)”, wpis za rok 1873, s. 18–19.
- Statut klimatycznej stacyi leczniczej w Zakopanem, Kraków 1886.
- Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego, t. XI, 1887 — uznanie Zakopanego za miejsce klimatyczne i udział Towarzystwa w pracach stacji.
- Henryk Dobrzycki, „Rzut oka na naukowo-społeczną działalność profesora Tytusa Chałubińskiego”, „Medycyna”, 1890, t. XVIII, nr 6, zwłaszcza s. 93–94.
- Almanach Tatrzański, 1894/1895.
- Bronisław Znatowicz, „Tytus Chałubiński”, „Wszechświat”, 1889, nr 45, s. 710–711.
- Stanisław Witkiewicz, „Tytus Chałubiński”, „Wszechświat”, 1889, nr 46, s. 734–737.
- „Kurjer Warszawski”, 1903, nr 227, wydanie wieczorne, oraz dodatek poranny.
- „Przegląd Zakopiański”, 1903: nr 8 i nr 9.